Cogito, czyli ruch myśli...

Spośród kilkudziesięciu wspaniałych poetów wybrałam właśnie Herberta, który stworzył postać genialnego człowieka. Cogito bowiem to nie tylko filozof, myśliciel, który szuka odpowiedzi na pytania o sens wszystkiego, ale to przede wszystkim wrażliwy obserwator życia i ludzi, który każdy postrzegany obraz filtruje przez swój krytyczny umysł. Wszelkie uwagi i spostrzeżenia objaśnia w subtelny, a zarazem bardzo czytelny sposób. Nie poddaje się naciskom, nie pisze pod publiczkę, nie ukrywa niczego. Jest prawdziwy, co w dzisiejszym świecie wydaje się być utopią.
    
„(...) idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch (...)
bądź odważny gdy rozum zawodzi (...)
strzeż się jednak dumny niepotrzebnej (...)
strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić...”
                         „Przesłanie Pana Cogito”

Sztuka + polityka = DNO

10 kwietnia 2010

Kultura żywego słowa...

HUMOR Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH

Mieć czy być?

Co mnie boli, panie doktorze?

Świat zapachu?

do młodych ... i trochę starszych

Głos krytyki w sprawie... krytyki!

NAGONKA

Kultura

... Życie polega na tym ... ...

... a tu życie dzieje się ...

Świat stanął ...



Edyta Sałek
sedyta@poczta.fm


Powrót >>


Ostatnia modyfikacja:   0:16, 17-05-2010
Liczba odwiedzin strony od od 18 lutego 2007:   4016
Ostatnia wizyta godzina  19:41,  22 czerwca 2017